Rozprawy HR Brygady- Rozprawa 3: „Ekspert radzi”

„Ekspert Radzi” 3 strategie rekrutacyjne podejmowane przez pracodawców w czasach COVID-19

Tego nikt się nie spodziewał. Niemal z dnia na dzień firmy i specjaliści HR znaleźli się w nowej rzeczywistości. Chodzi nie tylko o zmiany w sposobie pracy, ochronie pracowników, ale i spojrzeniu na nowo na rekrutację. Na dziś wydaje się, że w optymistycznym wariancie sytuacja zacznie się normować od czerwca, choć negatywne skutki gospodarcze będziemy odczuwać do końca 2020 roku. W wariancie pesymistycznym recesja potrwa do drugiego kwartału 2021, ale może na razie bądźmy dobrej myśli i zobaczmy, co przyniosą kolejne tygodnie.

A jak to przekłada się na rekrutację? Mamy do czynienia z 3 strategiami podejmowanymi przez pracodawców. Pierwsza – zamrażamy wszystkie procesy rekrutacyjne bo nasz biznes zostanie  mocno dotknięty przez epidemię i każda oszczędność jest na wagę złota. Druga- spowalniamy procesy ale ich nie zatrzymujemy bo choć odczuwamy negatywne skutki, to liczymy, że sytuacja się niebawem unormuje i chcemy mieć kandydatów w procesach, których zatrudnimy z nieco odroczoną daną startu. Trzecia- przyspieszamy, bo chcemy wzmocnić nasz zespół i przygotować firmę na czas kryzysu i tuż po kryzysie.

Najbliższe tygodnie będą dla branży rekrutacyjnej bez wątpienia ogromnym wyzwaniem. Aby biznes mógł sprawnie funkcjonować trzeba będzie dokonać licznych przekształceń.

Firmy zmieniają więc podejście do rekrutacji, bo całkowicie z nich zrezygnować nie mogą. Choć wiele branż przechodzi kryzys związany z epidemią, są takie, które potrzebują teraz rąk do pracy. To m.in. sieci handlowe czy producenci żywności.

Musimy być przygotowani na różne scenariusze, choć oczywiście liczymy na ten jak najbardziej optymistyczny, a mianowicie, że firmy będą chciały jak najszybciej nadrobić straty i wrócić do stabilności. Zatrudnienie będzie tu jednym z kluczowych obszarów, szczególnie w przypadku firm, które bazują na szeroko pojętych „zasobach ludzkich”.

Przechodzimy teraz wielki, globalny test pracy zdalnej. Firmy reagują na obecny kryzys szybciej niż na jakiekolwiek inne wstrząsy, które do tej pory mogliśmy zaobserwować. To, co jest jednak szczególnie ciekawe, to fakt, że wiele firm stara się nie ciąć zatrudnienia, i to mimo obaw o kondycję gospodarki. Stanowi to wyraźny kontrast do globalnego kryzysu finansowego z 2008 r. Wtedy zmniejszenie zatrudnienia było głównym środkiem zaradczym. Dzisiaj firmy starają się wykorzystać każdą możliwą opcję, aby tego uniknąć.

Pod kątem wizerunku pracodawcy, w ostatnich dniach mogliśmy obserwować całą paletę zachowań, także tych kompletnie niezrozumiałych: zakaz pracy zdalnej, choć byłaby możliwa, łamanie prawa pracy, zamykanie firm i zwalnianie pracowników z dnia na dzień, lekceważenie sytuacji i postawa „jakoś to będzie”.

Nasze rady dla przedsiębiorców? Powinniśmy działać na chłodno, zachowywać spokój, wyznaczać mądrze priorytety. Pamiętajmy, że inne potrzeby mają pracownicy, inne kadra zarządzająca, jeszcze inne kandydaci. Nie podejmujmy krótkowzrocznych decyzji. Ta niepewna sytuacja się skończy ale teraz jest testem dla dojrzałości osób kierujących firmami. Wspierajmy się mądrze, chociażby poprzez edukację w zakresie przestrzegania higieny w miejscu pracy, zachowania zasad bezpieczeństwa i zrozumienia sytuacji w której wszyscy się znaleźliśmy.

Pamiętajmy, że wizerunek dobrego pracodawcy w obecnym czasie to zapewnienie szczerej i otwartej komunikacji wewnątrz firmy i działania mające na celu ochronę zdrowia i życia kadry pracowniczej. Informujmy pracowników o tym, jakie kroki firma podejmuje w ich sprawie i z kim mogą się konsultować w razie wątpliwości. Niewiedza i panika jest najgorszym doradcą, a niepewność natychmiast rodzi plotki i negatywne opinie o firmie.

Autor: Gracjan Góźdź